Rytmizacja w formie zabawowej

Drogie dzieci, dzisiaj chcemy wybrać się do krainy zabawy. Podróż może być długa i trudna, więc na pewno warto przed nią napić się wody, żeby mieć dużo energii.

Wyruszymy w podróż pojazdem, który zaraz wspólnie zbudujemy.

1. Picie wody – pierwsza czynność rytmizacji dla podniesienia procesów energetycznych organizmu.

Żeby pojazd mógł wystartować potrzebne jest mu paliwo. Tym paliwkiem dla niego jest woda – „wlewamy” więc ją do niego. 

 Dzieci piją wodę mineralną niegazowaną.

2. Punkty na myślenie. Druga czynność rytmizacji dla dotlenienia mózgu.

W naszym pojeźdźcie włączymy teraz wycieraczki. Zrobimy to w następujący sposób.

Jedną rękę trzymamy na pępku, drugą umieszczamy w dołeczkach pod obojczykiem. Kręcimy kółka prawą ręką, potem lewą, w lewą stronę.

W tym czasie wodzimy oczami tak jak za ruchem wycieraczek w samochodzie, z lewej do prawej, z prawej do lewej strony.

Masujemy punkty poniżej wypustków obojczykowych obok mostka. Oczy wodzą z lewej strony na prawą i odwrotnie. Rękę trzymamy na pępku. 

3. Ćwiczenia naprzemienne. Trzeci element rytmizacji do uaktywnienia i koordynacji obu półkul mózgowych.

Pora na uruchomienie naszego pojazdu. Wykonujemy ćwiczenia udające włączanie pojazdu.

Dotykamy lewą ręką do prawej nogi i odwrotnie i wydajemy odgłos włączanego pojazdu – brrrr, wrrrrr. Wypuszczamy skrzydła – dotykamy naprzemiennie prawą ręką lewego biodra i odwrotnie i odrzucamy rękę w bok.

4. Pozycja Dennisona – czwarte ćwiczenie rytmizacji dla wyciszenia organizmu i wytworzenia pozytywnego nastawienia.

A teraz zajmujemy w naszym pojeździe wygodną pozycję. Krzyżujemy nóżki, krzyżujemy rączki, oczy patrzą w przestrzeń. Obserwujemy teren, włączamy światła – oczy w górę. Włączamy „kluczyk” . Układamy język miękko na podniebieniu i mówimy słowo „słoń”. Jak wszystko w porządku to lecimy. 

Jak poczujemy spokój i rozluźnienie naszego ciała to prostujemy nogi i ręce. Łączymy palce obu rąk. Patrzymy w dół. Oddychamy swobodnie. Przy głębokim wdechu i wydechu doładowujemy akumulatory w naszym pojeździe.

Jest to druga faza Pozycji Dennisona.

Takim magicznym pojazdem możemy teraz wyruszyć w daleką podróż do zaczarowanej krainy zabawy.

Pomysł i opracowanie  Alfreda  Rumińska