
Autor: Alfreda Rumińska
,,O dysleksji coś jeszcze”
Mówiąc dysleksja, myślimy o trudnościach z czytaniem i pisaniem,
podczas gdy termin ten oznacza nieprawidłowości w czytaniu. Ponieważ jednak
najczęściej towarzyszą mu problemy z pisaniem – dysgrafią i ortografią czyli
dysortografia, skrótowo używa się jednego określenia – dysleksja. Cierpi na nią
ok. 4 mln Polaków, w tym 1 mln dzieci, głownie chłopców.
Dysleksja to schorzenie neurologiczne, wynikające z mikrouszkodzeń
komórek móżdżku, ogłosili niedawno uczeni z Queen’s University w Belfaście.
Aby sprawdzić, czy dziecko jest dyslektykiem, trzeba przyjrzeć się jego
zachowaniu.
Irlandczycy zaobserwowali u dyslektyków długie utrzymywanie się
pierwotnych odruchów. Jeśli u pięcio – sześciolatka występuje odruch
chwytania i ssania, nieskoordynowane ruchy kończyn to może oznaczać, że jest
on dyslektykiem.
Podobne spostrzeżenia przekazała na spotkaniu kinezjologów w
pażdzierniku 1999 r. w Krakowie Carla Hannaford, współpracownik
P.Dennisona na Uniwersytecie w Kalifornii. Przedstawiła etapy rozwojowe
prowadzące do dysleksji następująco:
- Normalny rozwój odruchów przeżycia – ,,cofania ” i ,,Moro ” pojawia się
około 9 tygodnia życia . - Bardzo niekorzystnie na płód a w szczególności na rozwój mózgu wpływa
stres matki. - Stres matki podtrzymuje istnienie odruchów niemowlęcych, które powinny
zanikać po pierwszym roku życia dziecka. - Opóznia to po urodzeniu rozwój odruchów błędnikowych niezbędnych do
prawidłowego rozwoju systemu przedsionkowego. - Nierozwinięty system przedsionkowy prowadzi do chwiejnej równowagi,
nierozwiniętych odruchów prostowania głowy, słabej świadomości i
orientacji przestrzennej i braku zespolonej pracy oczu. - Rodzice próbują pomóc co prowadzi do nadmiernej stymulacji dziecka
przewyższającej jego możliwości rozwojowe i do powstania stresu . - Stres hamuje prawidłowy rozwój lewej półkuli mózgowej w zakresie mowy i
preferencji prawego ucha dla słyszenia i dekodowania języka. Może to
spowodować opóznienie w słyszeniu rzędu 0,4 do 0,9 milisekundy co
utrudnia dziecku słyszenie dzwięków o różnej częstotliwości . - Dziecko ma trudności w rozróżnianiu dzwięków, słów czy zdań, ich
porządkowaniu i rozumieniu. - W wyniku nieudanych prób rozumienia języka następuje zmęczenie
- Słyszenie , mówienie i czytanie staje się trudne . Jeśli dziecko nie może
czegoś usłyszeć, nie może tego powiedzieć ani zobaczyć, żeby przeczytać. - Ta niekorzystna sytuacja może prowadzić do dysleksji, nadpobudliwości,
problemów w zachowaniu i zaburzeń emocjonalnych.
Pomoc zaproponowana przez C. Hannaford to : - Ruchy naprzemienne, które aktywują układ przedsionkowo – siatkowaty
(raczkowanie, wspinanie, wdrapywanie ), ćwiczenia usprawniające
równowagę, obracanie się wokół własnej osi. - Aktywowanie ośrodka słuchu poprzez śpiewanie , zabawy rytmiczne , grę na
instrumentach. - Rozluznianie stawu skroniowo – żuchwowego, odruchu obrony ścięgna
i mięśnia czołowego poprzez ćwiczenia gimnastyki mózgu, jogi i medytacje
,które koncentrują się na sercu i oczyszczają myśli. - Aktywowanie układu przedsionkowo – siatkowego poprzez ssanie palców
,picie przez słomkę lub z butelki lub żucie gumy.
Irlandcy naukowcy twierdzą, iż we wczesnym dzieciństwie wystarczą
odpowiednie ćwiczenia gimnastyczne, żeby niepożądane odruchy zanikły
i przestała dokuczać dysleksja. Ich zdaniem wystarczy 10 minut ćwiczeń
dziennie, żeby znacznie zmniejszyć tę niesprawność.
Polscy psycholodzy i pedagodzy nie są do niej aż tak optymistycznie
nastawieni. Dysleksja nie przejdzie sama, bez specjalistycznej terapii. Każdy
przypadek wymaga indywidualnych oddziaływań.
Jeśli dyslektycy zostaną wcześnie zdiagnozowani to na ogół udaje im się
pokonać lub zmniejszyć trudności i w dorosłym życiu wykonują różne zawody.
Dyslektykami byli : Albert Einstein ,Thomas Edison, Winston Churchil,
H.CH.Andersen. Dysleksja nie oznacza więc ubóstwa intelektualnego, dlatego
nigdy nie wiadomo kto wyrośnie z ucznia, który teraz ma trudności z czytaniem
i tabliczką mnożenia
Oczekujemy na dalsze materiały od członków.
